19.12. 2011

19Grudzień
2018
19.12. 2011

Jest 18 grudnia 2011 roku. Po 2 tygodniach leżenia na patologii ciąży, w nieustającym oczekiwaniu na wyznaczenie daty cesarskiego cięcia, nawet nie próbowałam usnąć. Wiedziałam, że kolejny dzień będzie pierwszym dniem mojego nowego życia. I choć gorliwie błagałam, żeby było to życie które definiować mnie będzie przede wszystkim jako mamę, to w głowie huczało od niepewności. Przed porodem neonatolog kazała nam się przygotować na to,  że Ewa może nie przeżyć przyjścia na świat… I że powinniśmy się zastanowić, czy chcemy  żeby ją za wszelką cenę utrzymywać przy życiu, bo może to być życie naznaczone ciągłym cierpieniem a my jesteśmy młodzi i na pewno będziemy jeszcze rodzicami… Na szczęście Ewie się udało – trzyma się mocno. Gdybyśmy wtedy nie wierzyli w nią tak ogromnie, to teraz  mogłoby Jej z nami  nie być a my nie bylibyśmy rodzicami…

19 grudnia 2011 roku, to przede wszystkim Dzień Narodzin Ewy, ale to też dla nas dzień Wiary, Walki i Miłości…   Dzień, w którym zostaliśmy obsadzeni w najważniejszych rolach  naszego życia – dzień w którym staliśmy się Mamą i Tatą:-)

 

48377544_1076817082478065_6688502757030100992_n (1)

Cześć, jestem Ewa.

Przyszłam na świat z ciężkim bagażem... Wykryta u mnie wada mózgu pod postacią drobnozakrętowości
kory mózgowej czyli polymikrogyria, spowodowała, że cierpię na padaczkę lekooporną, wiotkość mięśni, wrodzone zwichnięcia i sztywności stawów. Walka z tym całym bałaganem wymaga wielu godzin wieloprofilowej
rehabilitacji i sprzętu.

Przekaż 1% podatku!

Dane do PIT

Fundacja Dzieciom Zdążyć z Pomocą
KRS 00 00 03 79 04
Z dopiskiem "18940 Ewa Raban"

Darowizna

Alior Bank S. A. 42 2490 0005 0000 4600 7549 3994
Z dopiskiem "Darowizna na leczenie i
rehabilitację, 18940 Ewa Raban"

Aukcje Allegro